poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Eksperyment z Herbalife.

 

Cześć kochani!
Baaardzooo długo nie było mnie na blogu. Jak wiecie, w czerwcu wróciłam do Polski z Anglii już na stałe. Rozpakowywanie, przemeblowania mieszkania, sprzątanie, ogarnianie spraw urzędowych, kablówki, internetu - zajmuje masę czasu, stąd moja tak długa nieobecność, choć przyznaję, że próbowałam podchodzić do napisania posta jakieś 2-3 razy, jednak plan palił na panewce.
  Ale nie bójcie się, postaram się znaleść dla Was i dla bloga jak najwięcej czasu.
Zaczęłam pracę w klubokawiarni na olsztyńskiej starówce, ciągle uczę się japońskiego, szukam jakiejś ciekawej siłowni i startuję z większą aktywnością, bo póki co dużo spaceruję tylko, w zasadzie bardzo rzadko korzystam z komunikacji miejskiej. Zawsze to coś, prawda? :)

Chciałabym dzisiaj Wam napisać o swoim małym teście.
 Moja koleżanka z którą kiedyś przez chwilkę tańcowałam dancehall - Sylwia, jest teraz trenerem żywienia w firmie Herbalife. Zaprosiła mnie ostatnio na spotkanie, na którym wykonała mi bezpłatną analizę składu ciała - ciekawa opcja.

Badanie analizy składu ciała opiera się na kilku czynnikach takich jak nasz wzrost, waga i wiek. Na podstawie tych danych Sylwia wyliczyła moje BMI. BMI niestety nie jest zbyt dokładnym, mówiącym nam wszystko badaniem. Analiza pozwala nam dodatkowo sprawdzić zawartość tłuszczu w ciele, zawartość tłuszczu wewnętrznego (otaczającego organy), zawartość mięśni, zawartość wody, masę mineralną kości, nasz metabolizm, ocenę budowy ciała oraz nasz wiek metaboliczny.

Badanie trwa dosłownie chwilę, stajemy na urządzonko z wagą oraz śmieszną kierownicą podłaczoną do tej wagi. W tym czasie przez nasze ciało przebiega niewyczuwalny impuls elektryczny, to właśnie on zbiera nam te wszystkie informacje, które później Sylwia razem ze mną analizowała.

Nie chcę się tu wam przedstawiać dokładnych wyników (chyba, że bardzo sobie tego zażyczycie), ale kilka elementów mojej analizy niestety nie wyszło zbyt dobrze, co znaczy że muszę nad sobą pracować.

Dlaczego moim zdaniem taka analiza jest ważna? Bo dzięki niej wiemy dokładnie na czym się skupić, pracując nad sobą. To bardzo ważne. Bo o ile tkankę tłuszczową widzimy (wałeczki, boczki), to tego tłuszczu  wewnętrznego już nie, a jeżeli jest go tam za dużo to już jest niedobrze, podobnie jest np z masą mineralną kości, od razu widzimy ubytki!

Także taką analizę Wam szczerze polecam. Ale to nie wszystko. Po analizie Sylwia zaproponowała mi 3 dniowy program z Herbalife. Przez 3 poranki mam pojawiać się w salonie Wellness z dużą butelką wody, a na miejscu czeka na mnie śniadanie oraz kolacja do domu. Ma to pomóc zmienić na lepsze moje wyniki oraz wyeliminować złe nawyki żywieniowe.

Na pierwszym spotkaniu już byłam. Sylwia poczęstowała mnie na początku wodą z aloesem o smaku mango, która ma oczyścić mój organizm, jelita ze śmieci. Później na śniadanie otrzymałam koktajl bananowo - waniliowy, Formuła 1. A dodatkowo do przyniesionej przeze mnie wody, Sylwia dorzuciła miks herbat : zielonej, białej i czerwonej, która ma mi pomóc w nawodnieniu organizmu oraz jego oczyszczeniu. Kolacją do domu była saszetka z koktajlem Herbalife - wanilia. Koktajl zawiera jakieś 220 kcal na porcję. Rano taki koktajl mam pić z mlekiem, wieczorem z wodą i zastąpić nim jak się domyślacie 2 posiłki w ciągu dnia. Sylwia zmierzyła mnie centymetrem oraz zważyła, dała mi karteczkę kontrolną do moich posiłków, aktywności fizycznej. Mam tam zapisywać posiłki jakie zjadłam, zapisywać ile ćwiczyłam, no i ile wody wypiłam.


 Herbalife o swoich koktajlach:
''
  • Koktajle odżywcze Formula 1 zastępują posiłek i pomagają osiągnąć cel osobom chcącym zrzucić wagę. Ty także osiągnij go już dziś!
  • Naukowe zaplecze: Badania kliniczne wskazują, że codzienne stosowanie koktajli zastępujących posiłek w ramach diety ograniczającej spożycie kalorii w połączeniu z umiarkowaną aktywnością fizyczną stanowi skuteczny sposób kontroli wagi ciała.
  • Kalorie pod kontrolą: 220 kcal na porcję
  • Bogate w białko sojowe i serwatkowe (18 g w porcji), koktajle Formuła 1 są doskonałym wyborem, jeśli chcesz zbudować beztłuszczową masę mięśniową w trakcie ćwiczeń.
  • Koktajl F1 to wygodna i zdrowa alternatywa dla wysokokalorycznego śniadania, lunchu lub obiadu.
  • Białko sojowe: kompletne białko dostarczające wszystkich niezbędnych aminokwasów.
  • Dostarcza najważniejszych witamin I składników mineralnych
  • Dostępny w sześciu przepysznych smakach oraz F1 antyalergiczny bez zawartości laktozy, soi i glutenu, odpowiedni dla wegetarian. ''

Moje odczucia?
Woda fajnie smakowała i miała śliczny zapach, koktajl też smakował całkiem nieźle (choć jednak mój wczorajszy domowy koktajl z jagód, maślanki i z dodatkiem młodego jęczmienia smakował lepiej). 220 kcal na śniadanie wydaje mi się zbyt małą ilością, na drugie jak najbardziej, tak samo ok na późną kolację, więc tutaj chyba zacznę jeść rano normalne śniadanie, a śniadanie w salonie Wellness będzie moim drugim posiłkiem. Zobaczymy jak będę czuła się po 3 dniach próby z Herbalife.
   Sylwia, jej mama oraz reszta rodziny korzysta z produktów Herbalife. Sama Sylwia schudła 16kg korzystając z tych produktów.

Mimo wszystko podchodzę do tego sceptycznie, nie na zasadzie uważam, że to szkodliwe, ale raczej dlatego, że można ułożyć sobie naprawdę zbilansowaną, zdrową dietę bez użycia koktajli za ponad 200 zł (moja 3 dniowa próba kosztuje mnie 50zł) i ćwiczyć, i osiągnąć podobny efekt.

Uznałam, że będzie to ciekawy eksperyment, nie tylko dla mnie ale dla Was :)



Czy któraś z Was korzystała z produktów firmy Herbalife?
Zapraszam do komentowania.

Więcej o firmie Herbalife (klik) 

Ps: zdjęcia z logo firmy, oraz dwa ostatnie pochodzą z internetu oraz oficjalnej strony internetowej. Zdjęcie środkowe wykonane jest przeze mnie.

18 komentarzy:

  1. Jakoś nie ufam takiego typu produktom. Owszem stosuję suplementy i spożywam białko, ale to wszystko. Najważniejsza moim zdaniem jest zbilansowana dieta i dobrze dobrana aktywność fizyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak widzisz, ja też podchodzę sceptycznie :)
      Nie chce mi się wierzyć, że sam koktajl załatwi sprawę, jednak tak jak wspomniałam, zaprosiła mnie do tego programu koleżanka, więc uznałam że warto spróbować ;)
      Może nie umrę, hah ;)

      Usuń
    2. nie ufasz a stosujesz suplementy - herbalife to suplementy tylko lepszej jakości - ja stosuje koktajle bo nie mam czasu rano siedzieć i kombinować nad koktajlami - jak ktoś ma rano dużo czasu i nie musi chodzić do pracy tylko robić sobie koktajle to oczywiście nie ma to sensu - wiadomo że własnej roboty będą lepsze - a cenowo jeżeli policzysz dokładnie to nie ma tragedii

      Usuń
  2. przede wszystkim, masz ogromną wiedzę i wiesz o czym piszesz. Ja nigdy nie używałam tych produktów, poczytam o nich więcej i być moze zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Poczytaj, poszukaj opinii. Sama jestem ciekawa skuteczności tych produktów, czy faktycznie dają więcej niż zwykły koktajl ;)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam robionej takiej analizy, a koktajle lubię... ;) Nie wiem czy przyniosłoby to mega efekty, ale jeśli nie zaszkodzi można próbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zaszkodzić raczej nie zaszkodzi :) Analizę jak najbardziej polecam każdemu, bo ukierunkuje Cię to dietetycznie, ale nad zakupem tych koktajli bym się mocno zastanowiła. O ile z mlekiem i jakimś owocem są ok, o tyle sam z wodą (mam to pić na kolacje) jest lekko mówiąc niedobry ;) za dwa dni dalsza relacja, więc zapraszam serdecznie :)

      Usuń
  4. Szczerze? Może jestem dziwna ale za 200zł to ja wolałabym jednak sama zrobić koktajle oczyszczające, nawadniające czy inne takie. Naturalniej i w 100% ze składników które znam. Na pewno jest to jakaś alternatywa dla tych którzy nie mają czasu/wiedzy/chęci eksperymentować na własną rękę, ale ja wolałabym sama sobie taką dietę ułożyć. Zwłaszcza teraz, w sezonie, gdy mamy tyle cudownych owoców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie jesteś dziwna :D
      Mam bardzo podobne zdanie do Twojego w tej kwestii. Co niby takiego spektakularnego może być w sproszkowanej serwatce sojowej z jakimiś innymi mikroskładnikami, czego nie ma domowy koktajl ze świeżych owoców na mleku/ maślance/ kefirze? No niestety te koktajle (jestem po drugim śniadaniu) nie są zbyt smaczne (na mleku pół biedy, na wodzie dramt), a w każdym razie nie umywają się do owocowego koktajlu czy nawet smoothie z jarmużu ;) Zdałam sobie sprawę po wczorajszym śniadaniu, że kiedyś jakaś dziewczyna proponowała mi zakup tych cudownych koktajli, pamiętam tylko, że mimo iż była miła (bo ''kochana'' leciało w każdym zdaniu), to była strasznie namolna. JAk poszperałam trochę na temat tego jak wygląda praca w takiej firmie, to nie różni się to niczym od ludkiej piramidy w FM Group czy Avon - poprostu masz to sprzedać i podłączać pod siebie ludzi, którzy będą na Cb pracować, no i musisz wpłacić wkład własny. Osobiście słysząc o fajnych, wspólnych śniadaniach i kolacjach to domu (zestaw 3 dniowy) za 50 zł miałam nadzieje na coś więcej niż saszetka z proszkiem do picia, bo nie oszukujmy się za 50 zł mam dla siebie owoców czy zakupów na cały tydzień prawie ;) Chciałam zobaczyć o co chodzi i badam sprawe - wyniki już niebawem na blogu :)

      Usuń
    2. 50 zł owoców na cały tydzień - to chyba masz małe potrzeby - idea takiego klubu to zmuszenie ludzi do zmiany sposobu odżywiania - nikt chyba nie proponował ci pracy w herbalife więc co ciebie obchodzi zasada ich działania - masz się lepiej czuć jeżeli nie będziesz się lepiej czuła to koniec tematu - ale ludziska zaglądną nawet w tyłek takiemu sprzedawcy czy czasami nie ma jakiegoś podwójnego dna - a odnośnie koktajlów chodzi o czas - a jak podliczysz kosz pysznego kaktajlu własnej roboty to koszty są podobne - czas - nie każdy jest bogatym bezrobotnym

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze nigdy do czynienia z tymi produktami ale wyglądają ciekawie ;p przydała by mi się taka analiza ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. I would like to try Herbalife. xoxo

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie cierpię tej firmy, odkąd naciągnęli mnie kiedyś na wyjście z domu w ramach rozmowy kwalifikacyjnej, a okazało się, że to było jakieś ich sekciarskie spotkanie i szukali naiwniaków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Taka analiza ciała na wadze jest bardzo przybliżona - też byłam właśnie z Herbalife i mam mieszane uczucia - mimo, że wizualnie pomiędzy dwoma wizytami moje ciało się zmieniło brak różnic w pomiarach a więc niezbyt to miarodajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a myślenie bardzo boli widzę - ciało się zmieniło a ty dalej marudzisz - załamka - zmieniło się na gorsze czy lepsze - badanie robi się nad czo - ale może urósł ci trzeci cycek

      Usuń
  9. Ja wolę robić swoją miksturę na koktajl. Fakt, że wspomagam go czasami białkiem.

    OdpowiedzUsuń
  10. No więc witamy w PL :) Musze przyznać, że wygląda to bardzo ciekawie, ale i bardzo smakowicie. Musimy rozważyć ich zakup, bo kusza nas bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią także wykonałabym sobie taką analizę składu ciała :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)
    http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń