czwartek, 21 stycznia 2016

Czym sa... Ujemne kalorie!?





  No czesc!
Preznie dzialam, jak widac nie tylko na blogu ale i na moim fanpage' u na FB (klik)(polecam Wam kliknac ''lubie to'' :))
Jak powrot, to na maksa!
Dopiero co dodalam dla Was post motywujacy na Nowy Rok (tutaj), juz przybywam z kolejnym!
Mam nadzieje, ze tak samo ciekawym :)

    Slyszalyscie kiedys o ''ujemnych kaloriach''?
Myslicie, ze to kolejny wymysl?
Nic bardziej mylnego!
Takie produkty naprawde istnieja, a o tym jakie jest ich dzialanie i gdzie szukac ujemnych kalorii, przeczytacie wlasnie w tym poscie :).

     Okreslenie ''kalorie ujemne'' wystepuje wtedy, gdy dany produkt zawiera mniej kalorii, niz jest potrzebne jest na jego spalenie (metabolizm, procesy fizjologiczne ). Bardzo fajnym produktem tego typu jest np. swiezy (!) ananas. Ale to niejedyny taki produkt!

1. Seler naciowy.




   Jego ogromna czesc, bo az 75 % stanowi woda. Wynika z tego, ze seler naciowy swietnie nawadnia nasz organizm, a dodatkowo dostarcza minimalnej liczby kalorii (100g selera naciowego to 13 kcal!). Seler naciowy poza tym, ze do jego spalenia potrzeba wiecej kalorii, niz sam zawiera, jest bogatym zrodlem blonnika w diecie (na 100g selera 1.8g toblonnik) ! Czemu blonnik jest taki wazny? A bo pomaga nam potrzymac uczucie sytosci, dzieki czemu nie podjadamy :)
   Dodatkowo jest swietnym zrodlem witaminy C (az 2x wiecej niz owoce cytrusowe!), witaminy A oraz witamin z grupy B. Jest cennym zrodlem mineralow (fosfor, cynk, magnez, zelazo, miedz i mangan). Dziala przeciwstarzeniowo, zapobiega chorobom ukladu pokarmowego, watroby oraz nerek. W selerze naciowym znajduja sie przeciwutleniacze, ktore zminiejszaja ryzyko wystapienia chorob sercowo-naczyniowych. Ponadto skutecznie obniza cisnienie krwii! Nic tylko palaszowac!
Ja dodaje seler naciowy chociazby do spaghetti :)

2. Arbuz 



     Strasznie kocham arbuzy i to od malego! Sa slodkie, a do tego swietnie nawadniaja organizm.
W 100g arbuza znajdziemy raptem 36kcal i az 92% jego skladu to woda!
Ma wlasciwosci moczopedne, co poprawia przemiane materii i ulatwia usuwanie toksyn z naszego organizmu. Zawiera tez ciekawy zwiazek - cytruline, jest to enzym, ktory przyspiesza spalanie tluszczow oraz blonnik, witaminy z grupy B, witamine C oraz beta-karoten (poprawia kondycje skory). Poza witaminami znajdziemy w nim mineraly (wapn, potas, magnez, sod) niezbedne do budowy kosci czy wlosow i paznokci. 
    Z ciekawostek powiem jeszcze, ze zawiera przeciwnowotworowo dzialajace likopen i glutation. Sok z arbuza poprawia rowniez wyglad skory, dziala sciagajaco i tonizujaco!


3. Grejpfrut.




  Jak poprzednie produkty sklada sie w duzej czesci z wody. Dzieki temu jest to niskokaloryczny cytrus (1/2 zoltej odmiany to 50 kcal). Jest rowniez cennym zrodlem blonnika (na 100g - 2 g blonnika). Grejpfrut zawiera pektyny, ktore rozpuszczaja sie w wodzie, dzieki czemu  pecznieje w przewodzie pokarmowym i pozwala nam czuc sie najedzonym :) Malo tego, ten dla mnie przepyszny owoc reguluje cholesterol!
    Przyspiesza on nasza przemiane materii, reguluje traiwnie, obniza poziom glukozy we krwii, pobudza nasz organizm, wspomaga prace jelit.




4. Melon



   W Polsce jest chyba mniej popularny niz arbuz, ale jest tak samo cenny dla nas odchudzajacych sie! A jaki jest pyszny!
W ponad 80% sklada sie z wody, zawiera bardzo duzo blonnika oraz cytruliny. Wspomaga dzialanie ukladu odpornosciowego, pomaga naszemu organizmowi pozbyc sie amoniaku. Ma w sobie mnostwo witaminy C oraz beta-katotenu, jak i potasu, magnezu i fluoru. Jest swietnym skladnikiem, ktory warto wprowadzic do naszej diety, rowniez redukcynej!

     Pamietajcie jednak kochani, ze od jedzenia samych produktow o ujemniej kalorycznosci, nie zgubimy zbednych kilogramow, nie pozbedziemy sie waleczkow na brzuszku... Te produkty w polaczeniu z racjonalna dieta (przestrzegana!) i ruchem, na pewno zdzialaja cuda! :)
     Pamietajcie tez kobitki, ze arbuz i melon zawieraja duzo fruktozy - szybko wchlanialnego cukru prostego. Same w sobie nie tucza, ale moga sprawic, ze zechcemy jesc wiecej slodkich dan. Ja osobiscie nie mam z tym problemu. Takze melony - z glowa, seler naciowy - bez ograniczen! :)

    Jak oceniacie przydatnosc tego postu?:) 
Zapraszam do dyskusji! :)

MILEGO DNIA! :)
     

16 komentarzy:

  1. nie do końca wierzę w te ujemne kalorie ;) ktoś to już chyba obalił. tak czy inaczej wymienione przez Ciebie produkty są zdrowe, niezbyt tuczące i na pewno warto je włączyć do swojej diety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomka, jest to tylko umowne stwierdzenie, bo przeciez nic nie ma w przyrodzie ujemnej kalorii :)
      Od samego jedzenia arbuza na pewno nie schudniemy, jak zaznaczylam w poscie - racjonalna dieta i ruch czynia cuda, a takie produkty dodatkowo nam pomagaja dzieki swoim wlasciwosciom :)

      Usuń
  2. Nawet jeśli to bujda z tymi kaloriami, to warzywa i owoce zawsze warto jeść ze względu na witaminki. Ja wsuwam geapefruity bo dobrze zbijają cholesterol. Zapraszam aktywnych na swój blog http://facetwformie.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo na pewno, ze sa niskokaloryczne czyli korzystne dla naszej diety :) A do tego jak powiedziales, maja w sobie mase witamin i mineralow, niezbednych do prawidlowego funkcjonowania organizmu :)

      Usuń
  3. Uwielbiam wszelkie owoce, więc widzę tu same smakowitości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lekko mowiac kocham, ale ciagle ucze sie jesc wiecej warzyw niz owocow ze wzgledu na cukier xD

      Usuń
  4. Sluszalam o tak zwanym ujmowaniu kalorii. Jednak nie wiedziamam, że do tego zalicza się też seler. Nawet jeśli to bujda to tak jak piszą osóby wyżej : warto jeść owoce i warzywa!
    Bardzi ładnie opisane, super wygląd bloga. Pozdrawiam i życzę powodzenia w blogowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim napisalam ten post, staralam sie jak najdokladniej sprawdzic temat, dlatego podtrzymuje to co napisalam :)
      Tak jak mowisz, warto jesc owoce i warzywa.
      Dobra, zbilansowana dieta, ruch oraz tego typu produkty raczej nam pomoga, a nie zaszkodza :)
      Dziekuje i pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Wymieniał bym tu też Pamelo. Trzeba jednak pamiętać że owoce mają cukry proste ;) powiedziałam bym że ujemne kalorie mają ale warzywa. Tak czy siak jeśli cukierki czy batony zastąpimy słodkimi owocami to na pewno przyniesie to więcej korzyści dla zdrowia niż słodycze. Pozdrawiam -> http://my-spa-beauty.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest jeszcze kilka produktow, o ktorych nie napisalam, aby zachecic ludzi do poszukiwan :)
      O cukrach prostych (w owocach) napisalam w koncowce postu, tak dla przypomnienia wlascie :)
      Staralam sie jak najdokladniej zbadac temat i owoce przewijaly mi sie w kilku artykulach, takze postanowilam zaufac temu co przeczytalam i rowniez je tutaj umiescic :)
      Tak jak mowie ciagle: zdrowa, zbilansowana dieta+ ruch + tego typu produkty na pewno nam bardziej pomoga niz zaszkodza :)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  6. Bardzo przydatny post. Z tych rzeczy słyszałam tylko o arbuzie ;)

    http://ibaginska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze zatem :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Owoce zawsze warto jeść ponieważ zawierają potrzebne nam witaminy ;))
    Może wspólna obserwacja ? Jeśli tak zaobserwuj i zawiadom na blogu :) Anishia15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Owoce zawsze warto jeść ponieważ zawierają potrzebne nam witaminy ;))
    Może wspólna obserwacja ? Jeśli tak zaobserwuj i zawiadom na blogu :) Anishia15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie post jest świetny i bardzo przydatny :) Przeczytałam w całości, bo jest tak interesujący :D Poproszę więcej takich <3
    zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/01/sol-jodowo-bromowa-bochmeris.html

    OdpowiedzUsuń