sobota, 10 października 2015

Joga



Cześć moi kochani!
Siedzę właśnie chora w domu z kubkiem herbaty i szykuję dla Was nowy post.
Troszkę pewnie Was zaniedbuje na blogu jak i na fanpejdżu (jeśli jeszcze nie polubiłeś/-aś - daj mu lajka!) ale musicie mi wybaczyć - zmiana pracy, choróbsko - wszystko na raz... :(
Jak radzicie sobie z wyzwaniem (WYZWANIE-TUTAJ)?
Ja niestety musiałam przerwać z racji choroby, wszystko mnie za bardzo boli, by ćwiczyć :(
Ale nie bójcie się dołączę po chorobie - Wam nie wolo się poddawać! Czekam przecież na wasze metamorfozy!
Ostatnio borykam się z myślami nad przejściem na wegetarianizm. Szukam informacji medycznych na temat tej diety. Myślę, że na początek wybrałabym dietę semi-wegetariańską (dopuszcza ona jaja, mleko krowie, ryby oraz drób), z czasem może zlikwidowałabym drób - reszty nie chcę usuwać z jadłospisu.
Czy któraś z Was jest wegetarianką i może jakoś pomóc?

Wracając do postu -
chciałabym wam przybliżyć czym jest joga :)
Wybrałam taki temat ponieważ joga zawsze mnie interesowała jako ciekawa forma aktywności fizycznej.
Jest to świetny pomył na wyciszenie naszego ja oraz  rościągnięcie naszego ciała.
Joga świetnie relaksuje i wycisza, oczyszcza nasz organizm i wycisza nasz umysł - możemy skupić się na swoich myślach lub z nich zrezygnować jak podczas medytacji ;)

Osoby wierzące mogą zapewne mieć problem z rozpoczęciem ćwiczeń tego typu. Dlaczego?
Kapłani uważają, że joga wiążę się z wizjami odmiennymi od tych chrześcijańskich, chociażby z reinkarnacją, której jak wiemy wiara chrześcijańska nie uznaje. Kościół uważa, że narażeni jesteśmy praktykując jogę na zniewolenie. Osobiście jestem osobą wierzącą, ale nie traktuje jogi jako filozofii czy religii ale sposobu na aktywność fizyczną.

Joga ma różne odmiany. Najpopularniejsze to: Ashtanga (charakteryzująca się tempem wykonywanych ćwiczeń), Iyengar (doskonalenie naszej techniki), Bikram (ćwiczenia w wysokiej temperaturze - 35 st), Kundalini i Tantra - czyli te w których skupiamy się na przepływie energii, kontrolowaniu oddechu i relaksacji.

Jak zcząć trenować jogę?
Po pierwsze musimy się rozluznic i polozyć na plecach - pozycji relaksacyjnej.
Każdy trening jogi powinniśmy zacząć od pozycji powitania słońca - jest to taka nasza rozgrzewka.
Pozycja ta składa się z 12 pozycji. Następnie dodajemy kolejne asany (pozycje/postawy medytacyjne)

Powitanie słońca:



Oto inne postawy w jodze:




Ćwiczyliście kiedyś jogę?
Zachęciłam Was do trenowania?
Jak podoba się Wam post?

Dajcie lajka w google + !
Dotrzemy dzięki temu do większej grupy ludzi!

50 komentarzy:

  1. Post zbyt długi ;(
    Truno wtrzymać do końca , ale doceniamy starania ;)
    Girly-inspo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiekszosc objetosci postu zajmuja zdjecia, wiec ogladanie zdjec chyba az tak nie meczy :D
      Ma byc mertoryczny przede wszystkim :D
      Nie wyobrazam sobie dodawac postow z 3 zdaniami i jedna fotka - to olewanie czytelnika i nie da sie zawrzec w czyms takim zadnych informacji. A ze moj blog to nie blog modowy - tekst jest wkazany

      Usuń
    2. Zgadzam się z właścicielka bloga. Ja wchodzę poczytać, poszukać inspiracji, a nie zobaczyć 'hej' i zdjęcie z Retrici :D

      Usuń
    3. Hah, dziwczyny bardzo dziekuje za wsparcie! :)
      Jak widac moj blog nie jest dla kazdego, tez jestem fanka blogow ''do czytania'', jak jest fajna tresc to nawet pieknych zdjec nie trzeba :)
      ALe kto co lubi :*

      Usuń
  2. Post nie jest długi :)
    Co do jogi, pare razy podchodziłam do niej włączając filmik na yt i nie wytrwałam do końca, chyba nie mam tyle cierpliwości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! :)
      Tez wlasnie wydaje mi sie ze nie jest dlugi i informacji nie ma jakos duzo w tekscie wiec nie powinien nudzic :)
      Probuj dalej moze ci sie uda w koncu ;)

      Usuń
  3. semiwegetarianizm moim zdaniem jest bzdura, to nie wegetarianizm, to poprostu niejedzenie wszystkich mies oprocz drobiu i ryb. prostujac, wegetarianie moga jesc jajka i mleko, nie jedza ich weganie. jest udowodnione naukowo ze wegetarianizm zmniejsza podatnosc zachorowania na raka, zmniejsza cholesterol i wiele innych plusow. jestem wegetarianka od 9 miesiecy, czuje sie swietnie, weganka zostane gdy bede na to gotowa, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam roznice miedzy weganizmem a wegetarianizmem :) Na ten pierwszy nigdy sie nie zdecyduje na pewno, po prostu nie smakuja mi ani weganskie sery, nie cierpie tofu, lubie ryby bardzo. Moim zdaniem takie ograniczenie to juz jakis postep. Jak mowilam chcialabym to robic malymi kroczkami nie wykluczajac od razu wszystkiego, ale mysle ze z czasem i ten drob zlikwiduje ;) Dzieki za komentarz!

      Usuń
  4. semiwegetarianizm moim zdaniem jest bzdura, to nie wegetarianizm, to poprostu niejedzenie wszystkich mies oprocz drobiu i ryb. prostujac, wegetarianie moga jesc jajka i mleko, nie jedza ich weganie. jest udowodnione naukowo ze wegetarianizm zmniejsza podatnosc zachorowania na raka, zmniejsza cholesterol i wiele innych plusow. jestem wegetarianka od 9 miesiecy, czuje sie swietnie, weganka zostane gdy bede na to gotowa, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post, ciekawie to wszystko opisujesz i chce się to czytać :)
    Zapraszam http://necia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie zdrowiej szybko! :D
    Bardzo pomocny post, na pewno skorzystam :D Właśnie ostatnio zaczęłam się interesować jogą :))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje!
      staram sie zdrowiec :)
      Ciesze sie! Mam nadzieje ze bedziesz korzystac :)

      Usuń
  7. Nigdy nie ćwiczyłem jogi ale kiedyś miałem zamiar może niedługo spróbuję ? ;p
    Pozdrawiam i obserwuje (jeśli mój blog ci się spodoba to zapraszam do obserwacji )
    niebioeski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. joge polecam - bardzo inspiruja mnie rzeczy z dalekiego wschodu :)
      mam nadzieje ze sprobujesz i ci sie spodoba.
      :)

      Usuń
  8. Nigdy nie interesowałam się jogą, ale post w przejrzystej formie dostarczył mi wszelkich informacji :)
    Zapraszam
    http://by-iggy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle, ze jest bardzo ciekawa forma na rozciagniecie :)
      Ciesze sie ze wszystko jest zrozumiale :)

      Usuń
  9. O właśnie zaczęłam ćwiczyć joge :))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wracaj szybko do zdrowia!
    A Twój blog jest fantastyczny!
    Tyle motywacji, różne ćwiczenia, joga...
    Próbowałam ją kiedyś, ale to było tylko raz i chyba do niej znowu wrócę!

    http://magdalenblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi sie milo zrobilo!
      Straznie dziekuje za mile slowa! :)
      Mam nadzieje, ze niebawem wyzdrowieje - musze :)
      Sprobuj jeszcze raz koniecznie :)

      Usuń
  11. Wracaj do zdrowia. Ja chyba nie umiałabym byc wegatatianinka, a co do jogi to... trochę mnie przeraża!
    http://written-by-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieje!Dziekuje!
      Tez borykam sie z tym czy bede potrafila i chyba bede przechodzic na wegetarianizm stopniowo.
      Co przeraza Cie w jodze?

      Usuń
  12. Wracaj do zdrowia! :)
    Jogi nigdy nie ćwiczyłam, ale patrząc na te zdjęcia,nie wydaje się być taka trudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, postaram sie :)
      Nie jest bardzo trudna, ale wymaga cierpliwosci i doskonalenia siebie- co jest calkiem ciekawe :)

      Usuń
  13. Tu ta która ma niby piękne oczy :D obserwuje bo takiego bloga szukałam ! :)
    www.nessperfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no hej! :)
      bardzo sie ciesze!
      Na pewno sie odwdziecze! :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. bardzo sie ciesze i dziekuje za mile slowa!

      Usuń
  15. Kiedyś myślałam o jodze, może zacznę ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie właśnie niedawno zaczęła bardziej interesować niż zwykle, dlatego postanowiłam i Wam przybliżyć o co chodzi :)

      Usuń
  16. Nawet nie wiedziałam, że kościół nie uznaje jogi :oi To jest bez kitu już chore, co oni jeszcze nie wymyślą..
    Dużo tych pozycji *o*

    Dobre pocieszenie, hihihih :) Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pewnym stopniu jestem w stanie to zrozumiec, ale nie dla kazdego joga to od razu tantryzm :)
      poza tym podobnie jest z medytacja, symbolem iyn & yang. Samo zagadnienie dosc ciekawe :)
      Jest w czym wybierac :)

      :*

      Usuń
  17. Szczerze mnie przekonalas. I tak od dawna mnie to interesowało, ale teraz dałaś mi dobry start w postaci zdjęć :) zaczynam jeszcze dziś :*
    Www.milleremilia.blogspot.Com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy!
      Daj zanc jak Ci poszlo! :)

      Usuń
  18. Nigdy nie ćwiczyłam jogi ,ale dziś chyba spróbuję ;)

    Pozdrawiam pysiaxoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po silowni zrobiłam powitanie slonca i dobre na rozciąganie mięśni;) spodobało mi się ;)

      Usuń
    2. No to sie ciesze <3 mam nadzieje ze elementy jogi zagoszcza u Ciebie na stale :)

      Usuń
  19. super post , pierwszy raz spotykam się z tym tematem :)
    http://eunikovakinga.blogspot.com/2015/10/burgundy-color-beige.html

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś próbowałam, ale niestety joga nie jest dla mnie ;) pozdrawiam!:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Trenuje jogę i zawsze podczas rozgrzewki na zajęciach fizycznych pokazuje parę prostych ćwiczeń. Bardzo fajnie, że dodałaś owe obrazki. Szukałam większości pozycji ;)
    Coś czuje, ze będę zaglądać tu częściej ;)

    Powodzenia!!!
    bibliotekaslow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyczytalam na Twoim blogu, ze trenujesz joge :)
      jest na pewno ciekawa alternatywa :)
      Tez sie naszukalam obrazkow, na szxzescie czesc odnalazlam :D
      Cieszy mnie to ogromnie :D!

      Usuń
  22. Joga to coś czego zawsze chciałam spróbować mimo, że rozciąganie to moja pięta Achillesa to chętnie wypróbuje te ćwiczenia ;)

    OdpowiedzUsuń