sobota, 24 października 2015

Jem trawe i jestem z tego dumna!



Czesc wszystkim!
W poprzednim poscie na temat jogi (TUTAJ) wspomnialam Wam, ze mam zamiar przejsc na diete wegetarianska - jak postanowilam tak tez zrobilam!
      Co sklonilo mnie do przejscia na wegetarianizm?
Kocham zwierzeta ogromnie, a traktowanie ich w taki sposob jak sa traktowane w hodowlach przemyslowych ni jak ma sie do szanowania zycia zwiarzat, traktowanych jak przedmioty.
Te zwierzeta nigdy nie widzialy slonca ani trawy!
Nie podoba mi sie cos takiego.
      Kolejnym powodem byla decyzja DGAC z konca zeszlego roku (o ile sie nie myle) na temat chudego miesa - zostalo ono wykreslone z listy zdrowych produktow, dodatkowo WHO zaleca ograniczenie spozycia czerwonego miesa.
      Czemu nie weganizm?
Ano bo mam dostep do mleka, jaj i serow robionych na wsi, gdzie krowy i kury korzystaja do woli z wolnego wybiegu.

W dzisiejszym poscie chcialabym wam pokazac, ze wegetarianizm nie musi byc nudny i nie oznacza jedzenia samej salaty!
W tym celu zamieszczam tu przykadowy jadospis dla wegetarianki trenujacej fitness! :)



Wartosc energetyczna proponowanych posilkow: 2500 kcal
Bialko: 90g
Tluszcze: 75 g
Weglowodany: 350g

Wegetarianskie sniadanie:
Musli z platkami owsianymi i owocami.

Skladniki:  150g jaogurtu naturalnego, 3lyzki platkow owsianych, 1 jablko, 1 banan, 1 kiwi, troche orzechow laskowych, garsc suszonych owocow- ja preferuje morele, lyzeczka siemia lnianego

Wegetarianskie II sniadanie:
Kanapka z pasta z roznych serow.

Skladniki:
80g sera bialego chudego, 40g sera zoltego, 25 ml mleka, koperek, pomidor oraz dowolne przyprawy - dla mnie sol morska, pieprz i swieza bazylia.

Wegetarianski obiad:
Makaron ze szpinakiem i serem feta oraz suszonymi pomidorami.

Skladniki:
100 g makaronu (najlepiej brazowego), 200g mrozonego szpinaku, 100 g sera typu feta, 4 suszone pomidory, 2 zabki czosnku, pol cebuli, 2 lyzki oliwy z oliwek, przyprawy.

Wegetarianski podwieczorek:
Baton zbozowy.

Skladniki:
0.5kg platkow owsianych, 150 g orzechow wloskich, 150g orzechow laskowych, 100g migdalow, 50 g suszonych moreli, 50g suszonych daktyli, 50g suszonej zurawiny, 50g pestek slonecznika, 50g pestek dyni, 3 biaka jaja, 3 lyzki miodu, lyzka otrebow pszennych.

Wegetarianska kolacja:
Kolorowy ryz z warzywami.

Skladniki:
80g ryzu brazowego, 1 marchewka, 1 pietruszka, zielona fasolka szparagowa, papryka czerwona, zielona oraz zolta i pomaranczowa, grzybki mung (jesli nie macie uzyjcie pieczarek :), cebula, sos sojowy, sol, pieprz, lagodne curry.


Jak widzicie w podanych przepisach nie ma tylko salaty :)

Wielu z Was zapewne mysli - ''dobra ale bialko zwierzece jest niezbedne do budowy miesni!''
Wcale nie!
Bialko roslinne jest dla nas rownie korzystne i znajdziemy go mnostwo w warzywach straczkowych, tofu, sezamie czy produktach sojowych, soczewicy itd.
Wielu kulturystow odnoszacych sukcesy sportowe to weganie!

Oto kilka sylwetek - wiecej info szukajcie w kolejnych postach!





Czy uwazacie, ze post jest interesujacy?
Jakie sa wasze odczucia odnosnie wegetarianizmu i weganizmu?
Piszcie! :)

sobota, 10 października 2015

Joga



Cześć moi kochani!
Siedzę właśnie chora w domu z kubkiem herbaty i szykuję dla Was nowy post.
Troszkę pewnie Was zaniedbuje na blogu jak i na fanpejdżu (jeśli jeszcze nie polubiłeś/-aś - daj mu lajka!) ale musicie mi wybaczyć - zmiana pracy, choróbsko - wszystko na raz... :(
Jak radzicie sobie z wyzwaniem (WYZWANIE-TUTAJ)?
Ja niestety musiałam przerwać z racji choroby, wszystko mnie za bardzo boli, by ćwiczyć :(
Ale nie bójcie się dołączę po chorobie - Wam nie wolo się poddawać! Czekam przecież na wasze metamorfozy!
Ostatnio borykam się z myślami nad przejściem na wegetarianizm. Szukam informacji medycznych na temat tej diety. Myślę, że na początek wybrałabym dietę semi-wegetariańską (dopuszcza ona jaja, mleko krowie, ryby oraz drób), z czasem może zlikwidowałabym drób - reszty nie chcę usuwać z jadłospisu.
Czy któraś z Was jest wegetarianką i może jakoś pomóc?

Wracając do postu -
chciałabym wam przybliżyć czym jest joga :)
Wybrałam taki temat ponieważ joga zawsze mnie interesowała jako ciekawa forma aktywności fizycznej.
Jest to świetny pomył na wyciszenie naszego ja oraz  rościągnięcie naszego ciała.
Joga świetnie relaksuje i wycisza, oczyszcza nasz organizm i wycisza nasz umysł - możemy skupić się na swoich myślach lub z nich zrezygnować jak podczas medytacji ;)

Osoby wierzące mogą zapewne mieć problem z rozpoczęciem ćwiczeń tego typu. Dlaczego?
Kapłani uważają, że joga wiążę się z wizjami odmiennymi od tych chrześcijańskich, chociażby z reinkarnacją, której jak wiemy wiara chrześcijańska nie uznaje. Kościół uważa, że narażeni jesteśmy praktykując jogę na zniewolenie. Osobiście jestem osobą wierzącą, ale nie traktuje jogi jako filozofii czy religii ale sposobu na aktywność fizyczną.

Joga ma różne odmiany. Najpopularniejsze to: Ashtanga (charakteryzująca się tempem wykonywanych ćwiczeń), Iyengar (doskonalenie naszej techniki), Bikram (ćwiczenia w wysokiej temperaturze - 35 st), Kundalini i Tantra - czyli te w których skupiamy się na przepływie energii, kontrolowaniu oddechu i relaksacji.

Jak zcząć trenować jogę?
Po pierwsze musimy się rozluznic i polozyć na plecach - pozycji relaksacyjnej.
Każdy trening jogi powinniśmy zacząć od pozycji powitania słońca - jest to taka nasza rozgrzewka.
Pozycja ta składa się z 12 pozycji. Następnie dodajemy kolejne asany (pozycje/postawy medytacyjne)

Powitanie słońca:



Oto inne postawy w jodze:




Ćwiczyliście kiedyś jogę?
Zachęciłam Was do trenowania?
Jak podoba się Wam post?

Dajcie lajka w google + !
Dotrzemy dzięki temu do większej grupy ludzi!