wtorek, 11 sierpnia 2015

Jak nie karmić cellulitu?




Witam Was po dłuższej przerwie :)
Jak część z Was wie, ostatnie dwa tygodnie ''leżałam brzuchem do góry'' na urlopie ;)
W końcu mogłam wyrwać się z zimnej i deszczowej Anglii do Polski.
Pogoda nie zawiodła mnie  nawet na chwilę!
Ale żeby nie było, nie było czasu na lenistwo i czas spędzałam dość aktywnie, bo chociażby na spływie kajakowym :)

No, ale nie jeteście tu po to by wysłuchiwać newsów z mojego życia, a po to by znaleść jakiś sposób na zmianę swojego życia.
Na dziś przygotowałam post dla Pań - na dość drażliwy temat- temat cellulitu.
Wyjaśnię Wam dzisiaj co robić by cellulit zredukować oraz nie zachęcać go do powrotu.

W wojnie z cellulitem obowiązują trzy żelazne zasady: DZIAŁASZ OD RAZU, JESTEŚ SYSTEMATYCZNA I NIE ODPUSZCZASZ SOBIE nawet gdy kochany defekt zniknie. Jeżeli nie bedziesz trzymać się tych zasad, możesz być pewna - on wróci.
Poza właściwą pielęgnacją ciała, ważna jest, a raczej niezbędna - codzienna dieta oraz ruch.
Bardzo ważnym elementem w tej bitwie może być jedzenie.
Jeść chcąc czy nie - trzeba. Warto dlatego zainteresować się jakie produkty mogą mieć zbawienny wpływ na tak zwaną ''skórkę pomarańczową''.

Właściwie skąd bierze się cellulit?

Nazwą tą określamy grudki i nierówności, które z początku daje się wyczuć na skórze po opuszkami palców, natomiast w bardziej zaawansowanym stadium cellulit widać gołym okiem.
Z tym problemem boryka się aż 8 na 10 kobiet!
Mężczyz natomiast ten problem właściwie nie dotyka, ponieważ ''pożywką'' dla cellulitu są ESTROGENY (te hormony produkują kobiety w ogromnych ilościach, panowie natomiast w znikomej..)
Dlaczego wpominam tu o estrogenach? Nie tylko dla tego, że są pożywką.
Hormony te mają ogromny wpływ na gospodarkę wodną organizmu oraz mikrokrążenie krwii i limfy.
Mam jeszcze jedną złą wiadomość - skłonność do cellulitu możesz odziedziczyć!
Czynników które sprzyjają ''pomarańczowej skórce'' jest dużo więcej, na szczęcie - masz na nie ogromny wpływ i tylko od Ciebie zależy jak to wykorzystasz.
Cellulit pogłębia się od braku aktywności fizycznej, noszenie ciasnej bielizny czy ubrań oraz nadwaga, a także brak odpowiedniej diety.
Im więcej przetworzonej żywności zjadasz na codzień tym nasz upiorny kompan ma się lepiej.
Cellulit najbardziej lubi konserwanty, wzmacniacze smaku i zapachu oraz wszelakie utwardzacze.
Te szkodliwe dla  naszego organizmu substancje, odkładają się w podskórnej warstwie tłuszczu i zaburzają krążenie!
Wyeliminuj z menu potrawy ostre i tłuste - sprzyjają one gromadzniu się wody (cellulit wodny)
Zmniejsz spożycie soli - jej nadmiar prowadzi do powstawania obrzęków.
No i koniec z papierosami!

Pij wodę!
Duża część z Was cierpi na tak zwany cellulit wodny. Jest on skutkiem nagromadznienia się wody w organzmie. Sprzyja temu pożycie soli oraz obcisła bielizna i buty na wysokich obcasach!
Ograniczenie spożywania wody ttylko pogorszy sprawę!
Gdy walczysz z cellulitem pij 2 litry wody dziennie!

Algi morskie.
Algi obfitują w wysokiej jakości białko, witaminy oraz minerały. Przyśpieszają one spalanie tkanki tłuszczowej oraz wydalanie toksyn. Wzmacniają też ściany naczyń włosowatych, ujędrniają i nawilżają skórę.

Oto 12 produktów które są najsliniejszym orężem w walce z cellulitem!


  1. SZPARAGI
  2. TRUSKAWKI
  3. PRODUKTY PEŁNOZIARNISTE
  4. BROKUŁY
  5. BURAKI
  6. JAJKA
  7. BANANY
  8. ZIELONA HERBATA
  9. KIEŁKI FASOLI
  10. KURKUMA
  11. POR
  12. RYBY
Jak wy spędziliście ostatnią część wakacji?
Spędzacie je aktywnie, czy raczej leniuchujecie?
Macie kłopoty z cellulitem?
Jak podobał Wam się post?
Jeli przydatny - udostępnij chociaż w google + lub na facebook! :)

42 komentarze:

  1. Przydatny post.
    Na razie nie mam problemów z tym diabłem wcielonym, ale warto jednak robić wszystko, by później nie trzeba było z nim walczyć.
    To dobrze, że piję dużo wody i kocham truskawki :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny post, tym bardziej, ze zaczynam pracować nad swoim ciałem. Dziękuję!

    http://follow-dreamss.blogspot.com/2015/08/mini-haul-zakupowy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Cie za ten post! :)
    Sama walczę z cellulitem ktory chyba odziedziczyłam, bo przy mojej wadze i codziennych ćwiczeniach, nadal daje mi sie we znaki


    http://angelaendzel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się ciesze!
      Mam nadzieje, że Ci pomogłam choć troszkę :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy post 😊 dodaje do obserwowanych 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie cellulit pojawił się jakiś czas temu, ale dosłownie na chwilę. Basen działa cuda! ;)

    toofussy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było podobie :) Pojawił się kiedy przestałam tańczyć, ale za to ćwiczę i w gratisie mam zwalczanie cellulitu ;)

      Usuń
  6. No właśnie jestem w trakcie walki z tym nieszczęściem.
    Ale dobrze wiedzieć co warto jeść. U mnie po części aktywnie wakacje mijają bo w pracy, żałuję że nie na sportowo, próbuję się zmotywować tylko w tych upałach ciężko mi idzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To walczysz tak samo jak ja (y)
      Wiem, w upaly jest masakra, dlatego jesli aktywny wypoczynek to tylko nad woda :)
      Zycze uporu w walce z naszym ''ulubiencem'' ;)

      Usuń
  7. Przydatne, ponieważ jak nigdy nie miałam z tym problemu, tak teraz aż zastosuję się do rad. :)

    Justlyjass :
    - BLOG

    - FACEBOOK

    OdpowiedzUsuń
  8. Super ze dodajesz takie posty! Dodane do obserwowanych <3
    Pozdrawiam, www.nessperfection.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przyda się!
    http://polowcia--blog.blogspot.com //relacja z wyjazdu do Bułgarii, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny post.. No wiesz celulit w moim wieku(hot 14) :/
    Fajnie, że dałaś to 12 produktów, ponieważ teraz wiem co jeść. :)
    Oczywiście obserwuję! :)
    http://szyszunia-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no 14 lat to jeszcze zawczesnie chyba na cllulit, aczkolwiek niestety widze coraz wiecej chociazby 16-latek z ogromna jego iloscia;x
      Im wczesniej wyrobisz sobie nawyki zywieniowe, tym lepiej ! :)
      Pozdrawiam!
      Dzieki i odwdzieczam sie!

      Usuń
  11. No i trzeba pozbyć się ostrych potraw ! No ale co trzeba z nim walczyć chociaż nie jest on duży to najlepiej już dziś go się pozbyć! Bardzo przydatny post !
    Dziękuję
    Pozdrawiam pysiaxoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiscie bardzo lubie ostre potrawy azjatyckie i meksykanskie, ale nie jem ich zbyt czesto :) a to juz cos :)
      Dziekuje Ci serdecznie! :)

      Usuń
  12. Trafiłam tu do Ciebie przypadkiem ale zainspirowalas mnie! Prowadzę bloga razem z córeczka: modnyduet.blogspot.com. Po ciąży okropnie schudlam. Wygląda to już okropnie. Może bylabys w stanie mi w jakiś sposób pomoc? Może moglybysmy w ten sposób nawiązać jakąś współpracę? Bardzo bardzo mi zależy. Każdy daje mi tylko radę : JEDZ DUŻO! Ale czego dużo? Jak dużo? Ehh ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moge Ci obiecac ze w ciagu kilku najblizszych dni, mysle ze na sobote, niedziele postaram sie przyszykowac dla Ciebie kilka rad i przykladowy jadlospis oraz plan treningowy :)
      Samo jedzenie raczej na niewiele sie zda.
      Odezwe sie, a Ty wchodz regularnie - moze natrafisz na jakies ciekawe wskazowki!:)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  13. warto przeczytać :) nie spodziewałam się, że truskawki mogą być tak pożyteczne ;)
    a w wakacje leniuchuję, potem już nie będzie dużo czasu na to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dosc ze pozyteczne to i smaczne :D

      Usuń
  14. Przydatny post :)

    Zapraszam do mnie, byłoby miło bardzo miło gdybyś odwiedziła mój blog, choć na minutę :)
    Mój blog-DREAMSSTATION

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnią część wakacji spędzam w pracy ;>
    Zapraszam do obserwacji ; flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafilam do Ciebie przez Twój komentarz. Czytał tego posta o wrednym wrogu każdej kobiety i na szczęście choć nieświadomie - dobrze, ze wcinam tyle truskawek i ryb. :-P
    Ostatnio tez zauważyłam po kilku cięższych treningach z Ewą Chodakowska, czy jeździe na rowerku stacjonarnym, ze moje nogi sie znacznie ujedrniły, nie czuje juz nierownej skory na udach ani pośladkach. ;-) Po ciąży schudłam do wagi sprzed ciąży, pozostały rozstępy, ciało nieznośne - mam nadzieje, ze ćwiczenia z Ewa pomogą, bo oszaleje. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty po treningach z Ewka pojawiaja sie w mgniniu oka! :)
      Wiem po sobie:)
      Cierplowosci - cwiczenia i dieta dzialaja cuda!
      TRzymam kciuki! :)

      Usuń
  17. A mnie się pojawił celulit wodny po tabletkach, jeszcze gorsze cholerstwo. Ale tak to jest.. Dlaczego facet nie ma celulitu ? Bo to brzydkie. :))

    http://whisperyourlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slaba sprawa :x
      Ale mozna z tym walczyc na szczescie ! :)
      Hahaha xD

      Usuń
  18. Ojj mi tak trudno się pije wodę :D Przydałby się jeszcze post o rozstępach, bo głośno o nich ostatnio, a mało kto wie jak walczyc ! :)
    Pozdrawiam Moj Blog - KLIK !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysle o takim poscie!
      Dzieki za pomysl!
      Zrob sobie wode smakowo, powinno byc latwiej :)

      Usuń
  19. Mam problem z cellulitem i nie potrafię się go pozbyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastosuj sie do rad a na napewno zobaczysz roznicE!
      Ja cwiczylam skalpel z Ewa i po 2 tygodniach zauwazylam ze cellulitu jest mniej :)

      Usuń
  20. Ja, niestety leniuchuje. Mimo, że bardzo chcę ćwiczyć, szybko mi się to nudzi, nawet mimo to, że powinienem trochę schudnąć. Czy wiesz co to jest Smash Book? Jeśli nie to serdecznie zapraszam na nowy post na moim blogu. Jeśli tak, to tym bardziej Cię zapraszam do podzielenia się wrażeniami.
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz znalesc sobie jakies fajne cwiczenia i zmieniac je dosc czesto :)
      Albo wybrac jakas inna forme aktywnosci rolki, rower, kajaki :)

      Usuń
  21. Cellulit to dziwna sprawa. Nie zjadam nic typu wzmacniacze smaku (np. glutaminiany), fast foodów ani innych gotowców, a jednak czasami go widzę - co prawda dopiero przy ręcznym ściśnięciu na udzie, ale jednak. Jakim cuuudem? Ćwiczę, zdrowo jem, nie palę i nie piję, a jednak mnie znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze to byc np. uwarunkowanie genetyczne :x

      Usuń