niedziela, 23 sierpnia 2015

Dieta, dieta niebezpieczna!



Hej!
Witam Was po tygoniowej przerwie.
Z racji tego, że jestem osobą zajętą postanowiłam, że posty na moim blogu  bedą pojawiały się tylko raz w tygodniu - w niedzielę.
Jest to spore uproszczenie dla mnie, jak i również dla Was - nie musicie codziennie sprawdzać czy wstawiłam coś nowego - wystarczy, że zajrzycie tu w niedzielę wieczór :)
Ostatnio pisałam post z myślą o jednej z moich czytelniczek, takiej przypadkowej czytelniczce.
Mam nadzieje, że udało mi się pomóc Ani z MODNY DUET. Ania obiecała relacjonować swoją metamorfozę, także przeczytacie o tym na blogu :)

O czym będzie dzisiaj?
Poruszę dla Was temat niebezpiecznych diet, takich diet CUD.
Ciagle spotykam się z ludźmi, którzy wierzą w bajki, stosują diety które mają przynieść spektakularne efekty - często rujnując Nasze zdrowie.

A więc do dzieła!

1. GŁODÓWKA
Wiele młodziudkich dziewcząt myśli sobie, że tak rygorystyczna dieta (a raczej jej brak) to klucz do sukcesu. Skoro jedzenie tuczy, ma kalorie i w ogóle to najlepiej jest nie jeść nic!
Niestety, ale idąc w tą stronę nie zyskamy pięknego brzuszka, jędrnych pośladków czy smukłych ramion. Nasz organizm w takich przypadkach magazynuje tłuszcz - energię. Tracimy centymetry nie tylko z ''boczków'', ale i z masy mięśniowej.
Efektem takich diet jest wychudzona sylwetka oraz mozliwosc nabawienia się anemii bądź co gorsza nawet - anoreksji!

2. ''DIETA'' TASIEMCOWA
Ja osobiście dietą bym tego nie nazwała, co najwyżej głupotą ludzką.
Sposób ten polega na zjedzeniu kapsułki z larwą tasiemca. Ma na celu zmniejszenie naszego apetytu. Tasiemce są szkodliwymi pasożytami tak samo u zwierząt jak i u ludzi. Czy warto jest ryzykować tak bardzo zrujnowanie naszego zdrowia, dla zrzucenia szybko paru kilo?
Sprzedarz tabletek z jajeczkiem tasiemca jest zabroniona. NIGDY po to nie sięgajcie!

3. DIETA KAPUŚCIANA
O moi drodzy to dość dla mnie śmieszna dieta :)
Polega ona na jedzeniu przez 7 dni zupy (kapusniaku) oraz kilku wybranych produktów (surowych warzyw i owoców). Jak same się domyślacie taka dieta nie jest dietą zrównoważoną - nie dostarcza organizmowi wystarczająco dużo składników odżywczych potrzebnych do PRAWIDŁOWEGO FUNKCJONOWANIA organizmu.

4. DIETA JABŁKOWA
Podobne konsekwencje poniesiemy przy stosowaniu tej diety jak w przypadku diety kapuścianej. Jabłka zawierają owszem masę witamin i minerałów oraz błonnik - ale nie samym błonnikiem człowiek żyje. Dieta tego typu może spowodować osłabienie organizmu oraz wypadanie włosów!

5. DIETA BIAŁKOWA/ DIETA DUKANA
Na pewno każda z Was słyszała o tej diecie. Dziewczyny nie dajcie się zwieść pięknym rezultatom!
Nadmiar białka prowadzi do poważnych zaburzeń w naszym organiźmie!
Dzieta z wysoką zawartością białka zmusza nasz organizm do intensywnej pracy ciała, co z kolei przekłada się na spadek wagi. Ale uwaga! Organizm przez to nadwyręża swoje procesy i obciąża nażądy powodując chociażby wzrost cholesterolu czy zaburza pracę nerek!
Mama mojej znajomej nabawiła się prawie niewydolności nerek dzięki tej diecie! Gdyby nie niepokojące sygnały z jej organizmu oraz pomoc lekarza, mogłoby być nieciekawie!

6. DIETA CIASTECZKOWA
Brzmi smacznie, prawda? ;)
Polega ona na zjadaniu ogromnej ilości ciasteczek pieczonych w domu (zawierajacych owies, otreby, ryż) i zjedzeniu na koniec dnia jednego normalnego posiłku. Tłumaczyć chyba nie muszę jak bardzo to niezdrowe?

7. DIETA Z NIEMOWLĘCYCH DESERKÓW.
O mój Boże czego to ludzie nie wymyślą!
Dieta taka polega na zjedzeniu dziennie 14 słoiczków z deserkami dla niemowlaków (takie chociażby z Gerber). Ktoś kto tą dietę wymyślił nie wpadł na to że człowiek dorosły potrzebuje więcej kalorii niż takie małe dzieciątko. Co śmieszne, tą dietę stosowałko kilkoro celebrytów ^^

Jak widzicie ludzie mają bogatą wyobraźnie.
Wiem, że każda z NAs chciałaby schudnąć szybko, ale lepiej zrobić to na spokojnie z głową.
Chyba nik z Nas nie chcę skończyć reszty życia w szpitalu, podłączonym do maszyny z dializą nerek, albo na stole operacyjnym z którego można już nie wrócić.

Czy któraś z Was stosowała podobne diety?
Jak sie to skończyło?
Słyszałyście o jakiś innych ciekawych dietach?
Dajcie znać i nie zapomnijcie o lajku w google + ! :)

48 komentarzy:

  1. Słyszałam o każdej z tych diet, sama nie stosowałam jakiejś specjalistycznej, ale też za zdrowo nie było. Opisałam to u siebie w poście Pokochaj swoje ciało. ;) Cieszę się że napisałaś takigo posta , pomożesz tym otworzyć oczy wielu dziewczynom. Mam taką nadzieję ;)
    Dodaję do obserwowanych ;)
    http://whisperyourlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! :)
      O to mi wlasnie chodzi!
      Zajrze do Ciebie!

      Usuń
  2. Jejciu dziękuje za te posty. Nareszcie mogę coś fajnego poczytać:) Na pewno zaobserwuje *-* http://moj-swat899.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny wpis! :)
    http://paulina-lata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja koleżanka była kiedyś na diecie marchewkowej xD To było w gimnazjum, teraz skończyła liceum i chce iść na... dietetykę XD
    Ja nigdy nie stosowałam diet (no może oprócz tego razu, gdy miałam robioną gastroskopię i potem przez dwa miesiące jadłam głównie makaron, ziemniaki, gotowane warzywka i mięso - wszystko bez przypraw) i w sumie dla mnie "dieta" oznacza po prostu zdrowy, zbilansowany sposób odżywiania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za ostatnie zdanie masz u mnie jakas nagrode!
      Hah, no moze zrozumiala, ze dieta marchewkowa to nie dieta :P

      Usuń
  5. Nie stosuję diet, bo jestem bardzo zadowolona ze swojej sylwetki, ale czasem sama az oczy otwieram ze zdumienia, jacy ludzie potrafią być bezmyślni. Sama jem WSZYSTKO, w dowolnych ilościach, jednak genetycznie obdarzona jestem genialną przemianą materii. Co nie zmienia faktu, że kiedy widzę głodujące albo katujące się koleżanki, próbuję przekonać je, że wystarczy zmienić pewne nawyki, by dieta zadziałała!
    Pozdrawiam cieplutko ;*
    Anastazja
    anastazja-bloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glodowka jeszcze nikomu nie pomogla, wrecz przeciwnie :)
      Tez myslalam, ze jestem genetycznie obdarzona nie wiem czym - do czaasu :P
      Hheheh :) ALe zazdroszcze :)

      Rowniez Cie pozdrawiam! :*

      Usuń
  6. Co się uśmiałam to moje, o niektórych dietach nigdy nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam podobnie, wyszukujac informacje ;)
      Wyobraznia ludzka nie zna granic :)
      Dzieki za odwiedziny!

      Usuń
  7. Faktycznie ludzie mają bogatą wyobraźnię :'))
    O większości tych diet nie słyszałam. "Dieta ciasteczkowa" faktycznie brzmi smacznie, ale nie nadaje się na dietę ;D
    Świetny post!

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby istniala dieta skladajaca sie tylko z pizzy i spaghettii to bralabym w ciemno! :P
      Hahaha zarcik :)

      Usuń
  8. O niektórych tych dietach nawet nie słyszałam. Czasami się zastanawiam jak bardzo zdesperowanym trzeba być, żeby się takich podjąć. Przecież wystarczy zacząć jeść zdrowo i ćwiczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, ale niektorzy bardzo lubia isc na latwizne - tak mi sie wydaje.
      Albo kobietki maja cel schudnac do wakacji, a zamiast cokolwiek robic siedza na kanapie, a potem jest placz i glodowki.. :x

      Usuń
  9. Słyszałam jeszcze o diecie baletnicy :p nie do wiary co ludzie mają w głowach :p

    http://ghostcatcher7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam zamiaru zabierać się za takie diety. W sumie to nie mam nawet potrzeby chudnąć. Ale takie diety to największa głupota! dwójeczka to chyba najgłupsza rzecz jaką można zrobić. a z jedynką mam bardzo przykre wspomnienia, ponieważ u mojej koleżanki skończyło się to bardzo bardzo źle, ale nie będę tu publicznie wypisywać :) szczerze to o większości tych 'diet' w życiu nie słyszałam, ale ludzkość już mnie nie zaskoczy :D kreatywność i głupota niestety dosc czesto chodzą w parze

    agataosinska9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, no niestety.
      Pamietam jak jedna z moich kolezanek, bodajze z gimnazjum stwierdzila, ze musi schudnac i zamiast cwiczyc na w-f, przeszla na diete. Pamietam tylko, ze na obiad pierwszego dnia jadla ugotowana fasolke szparagowa, a na kolacje musiala wypic wode z tej fasolki. Oczywiscie utrzymywala twardo, ze to smaczne. Na takiej diecie byla moze z tydzien xD

      Usuń
    2. Takie smaczne, ale dłużej nie wytrzymała haha :D czego to ludzie nie wymyślą żeby być 'pięknym'. Ale w sumie, to i tak długo dała radę jak na takie "pyszności"

      Usuń
  11. Te diety są aż śmieszne! Nie mogę uwierzyć w ludzką wyobraźnię i głupotę, hahahahaa!
    written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podobno jest jeszcze duzo glupszych o ktorych tu nie napisalam ;)
      Moze czeka mnie kontynuacja postu ;)

      Usuń
  12. Próbowałam diety chilli, ale to nie dla mnie. Wole jeść do uczucia sytości, ale zeby sie nie przejadać. Co najważniejsze - staram sie jeść to co lubię, ale ograniczyłam cukry, więcej owoców i warzyw.
    Od wczoraj postanowiłam ćwiczyć z Ewą Chodakowską, dziś dzień 2. Pot się leje, wszystko boli ale to kara za zapuszczenie się po ciąży. Mam nadzieje, że uda mi się uzyskać wymarzone ciało!

    Diety srety - trzeba jeść po prostu z głową!

    www.paniyoanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, zgadzam sie z Toba!
      Bedac na diecie mozna przeciez jesc prawie wszystko - tyle ze na litosc boska nie 5 talerzy puree i 4 schabowe smarzona na smalcu :P
      Czy nadejda kiedys czasy gdzie ludzie przestana myslec, ze dieta = glodowka?

      O!
      Jak ci ida cwiczenia!? :)

      Usuń
  13. super :) ja sama jestem na diecie prawidłowej :D i nigdy do głowy nie przyzedł mi pomysł z wyżej wymienionymi dietami... kto ją stosuje robi tym samym sobie krzywde.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze i trzymaj tak dalej !
      Jak wiadomo ludzie lubia drogi na skroty, a jak sie to koczy wie kazdy! :x

      Usuń
  14. Ja zawsze śmieję się z "Diety Cud", bo jest taki kawał: "Dieta cud - jedz wszystko i jak schudniesz to będzie cud". Bardzo fajny post, mam nadzieję, że wielu ludziom wybiłaś to z głowy. Osobiście próbowałem diety jabłkowej, ale wytrzymałem tylko pół dnia. Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na nowy post. A co w nim? Wybitna książka Marcina Różyca, więcej nie zdradzę.
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha dobre - ale prawdziwe :D
      Dobrze, ze wytrzymales tylko pol dnia :)

      Usuń
  15. ostatnia dieta mnie zaskoczyła omg ! nie słyszałam o tym…

    flawlessbananaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapomniałaś jeszcze o Diecie Baletnicy, to dopiero chora "dieta"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktos juz tutaj o tym wspomnial, musze nadrobic zalglosci :)
      Moze znajde wiecej chorych diet i zrobie druga czesc posta?
      Zobaczymy, bo jak widze potencjal jest ^^

      Usuń
  17. Ja stosowałam dietę plaż południowych, ale niestety nie udało mi się zbyt długo wytrwać :(

    Zapraszam serdecznie, za wszystko się odwdzięczam!
    eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś stosowałam się do zasad diety 3d chili, ciekawa ale tylko na jakiś czas ;)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie stosuję diet, ale myślę o bieganiu :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wiele razy próbowałam różnych diet, ale jakoś nigdy nie zdołałam w nich wytrwać dlatego teraz postanowiłam po prostu ograniczyć słodycze i dużo się ruszać :)
    Pozdrawiam i zapraszam http://womanorhero.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Dieta tasiemcowa.... aż brak słów ;) Ja naprawdę nie wierzę, że ktoś rzeczywiście może się w coś takiego "bawić", chyba nie doceniam głupoty ludzkiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie maja wspaniale pomysly - mnie nic nie zdziwi ;o

      Usuń
  22. Ja byłam 2 tygodnie na diecie warzywno-owocowej, ale nie żeby schudnąć a oczyścić organizm i wszystko działo się pod okiem lekarza, ale na wyżej wymienione diety raczej bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli tak to wporzadku :)
      raz na jakis czas mozna sobie pozowolic na cos takiego mysle :)

      Usuń