sobota, 11 lipca 2015

Gluten Free - czy napradę warto?




Witajcie kochani.
Ja jeszcze dzisiaj nie ćwiczyłam, ale zamierzam to zrobić wieczorkiem!
Mam nadzieję, że wy się  nie obijacie! ;)
Ostatnio czytaliście na moim blogu (TUTAJ) o nowym magazynie, którego redaktor naczelną jest sama Ewa Chodakowska - ''trenerka wszystkich Polek''. Widziałam, że przypadł Wam do gustu ten post, co bardzo mnie cieszy :)
Postanowiłam, ze już dzisiaj napiszę Wam coś nowego, bo strasznie dobrze mi się tak siedzi przed laptopem, słuchając Erykah Badu :)




Chciałabym poruszyć dzisiaj temat glutenu.
Kupując produkty w sklepie na pewno zauważyliście, że na  niektórych widnieje znaczek przekreslonego kłosa. Oznacza to, że produkt nie zawiera glutenu.

Czym właściwie jest gluten?
Gluten to mieszanka białek roślinnych gluteniny i gliadyny. Wystepuje on w ziarnach zboż np. w pszenicy, życie czy jęczmieniu.

Większość z Was na 100 % zauważyła ten trend na dietę bezglutenową.
Czy jest to faktycznie to ''COŚ''?
Zwolennicy diety bezglutenowej przekonują nas, że mąka, która jest dostępna w naszym menu, to nie jest ten sam produkt co kiedyś. Gluten w wyniku rożnych modyfikacji miał stać się czymś szkodliwymym.
Wiecie co, jak dla mnie wszystko, każdy produkt - obojętnie czy zbożowy czy nabiał, czy też mieso są pełne jakiś różnych chemicznych ustrojstw, ale czy to oznacza, że nic mamy nie jeść?
Glutenu oczywiście zbożu jest teraz więcej niż kiedyś, odpowiada on za jego wygląd, z każdego kilograma mąki z wysoką zawartością glutenu można również upiec więcej chleba.
Ekonomicznie, prawda?
  Duży brzuszek (podobnie jak piwny ;)) nie rośnie nam w skutek spożywania przez nas określonych produktów, a przez nadmiar kalorii (w porównaniu do zapotrzebowania).
Powiecie mi ''OK Iza, ale co z ludzmi, ktorzy gluten odrzucili i super schudli?''.
Powiem wam tak: produkty zawierające mąkę pszenną (przemysłowe pieczywo, makaron, ciasta, wędliny) są zwykle dość kaloryczne i pełno w nich cukrów prostych (TUTAJ)!
Gdy zaspąpimy je innymi, zdrowszymi, liczba kalorii maleje.
 
Zdaniem lekarzy, gluten nie powoduje tycia, a może raczej mu nie sprzyja.
Produkty z glutenem są źródłem wielu ważnych dla nas skladników odżywczych (błonnik, zw.mineralne, witaminy). Między innymi to niedobory właśnie tej substancji przyczyniają się do złego samopoczucia czy pozornego tycia. Nie ma racjonalnego powodu, by obrażać się na gluten!
  Dietetycy zachwalają mąkę orkisz (ej, moi drodzy to też pszenica! A mąka orkiszowa zawiera więcej glutenu niż pszenna ;))
 
Dieta bezglutenowa jest konieczna dla osób z celiakią oraz alergików (uczulonych na białko roślinne). Jeżeli to z tego powdu nie spożywasz produktów z tym białkiem roślinnym to wszystko jest ok. Ale zastanów się, jeżeli bawisz się w eksperta i specjalnie odmawiasz sobie glutenu, w twojej lodówce/szafce widnieją tylko produkty z oznaczeniem ''Gluten Free'', narażasz się na poważne kłopoty!
Poza tym dieta bezglutenowa jest kłopotliwa.
 Badania wykazują, że producenci żywności są nierzetelni i nawet połowa produktów na rynku, oznaczona jako gluten free, zawiera gluten!



Czy wy ulegliście modzie na dietę bezglutenową?
Spotkaliście się kiedyś z symbolem przekreślonego kłosa?
Jakie są wasze doświadczenia z glutenem?
Napiszcie o tym w komentarzach!
Jeżeli post wam się przydał skomentujcie, zapiszcie w zakładce !:)

Ah! Nie zapomnijcie polubić mojego fanpage na facebook'u! (wtyczkę macie boku bloga!)

16 komentarzy:

  1. Nie uległam tej modzie na szczęście. No i dowiedziałam się w końcu czym jest ten gluten i o co w tym wszystkim chodzi. Bardzo miło się czytało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie bardzo z jednego jak i drugiego :)
      W modzie na diete bezglutenowa chodzi glownie o pieniadze niestety :x

      Usuń
  2. Ja jednak wolę moją dietę wysokobłonnikową! :D na początku byłam do niej zmuszona przez lekarza i moje jelita, które przestały normalnie funkcjonować... Po 3miesiącach ból znikł, problemy z wypróżnianiem znikły i w połączeniu z aktywnością fizyczną nadwaga też znika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to by samemu nie bawic sie w eksperta :) Jezeli lekarz zaleca tak a nie inaczej to ma chyba racje :)

      Usuń
  3. Powiem szczerze, że w dietach to ja jestem na poziomie zero. Jakoś nigdy nie zgłebiałam ich reguł. Plusem jest chyba to, że lekarze są zdania, że nie powoduje tycia oraz jest bezpieczna dla alergików. Bardzo przyjemnie się czytało post.

    conowegoumarty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Choć staram się jeść zdrowo i zmniejszyłam spożycie cukrów w swojej diecie, to nadal wcinam wszystko i nie patrzę czy jest to z glutenem czy nie. Niestety mam w rodzinie osobę uczuloną na gluten i wiem, jak bardzo musi ona uważać na to co je.

    Pozdrawiam i zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2015/07/wyzwanie-minimalistki-2-w-21-dni-do.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ile Ty na gluten uczulona nie jestes nie musisz sie bac za bardzo :)
      Tez mam podobne problemy czasami z patrzeniem co jem :)
      Ludzie z nadwrazliwoscia na gluten niestety maja bardzo ciezko ...

      Usuń
  5. Świetny post :-) zapraszam do mnie prinfash.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że trafiłam na Twój post. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się o co chodzi z tym całym glutenem. Mam w domu płatki kukurudziane, na których jest napisane, że są bez glutenu. Bardzo mnie to zaintrygowało. Na pewno będę tutaj wpadać. Polubiłam Fanpage na Fb :*
    written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze, ze moglam zaspokoic Twoja ciekawosc :)

      Usuń
  7. Dobrze, że trafiłam na Twój post. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się o co chodzi z tym całym glutenem. Mam w domu płatki kukurudziane, na których jest napisane, że są bez glutenu. Bardzo mnie to zaintrygowało. Na pewno będę tutaj wpadać. Polubiłam Fanpage na Fb :*
    written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nominowałam Cię do LBA :)
    Więcej informacji na blogu maarcelline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się że napisałaś o tym bo bylam bardzo ciekawa tego tematu, bo ostatni zobaczylam ten symbol na płatkach kulurydzianych i bylam ciekawa co to znaczy. Na szczęście nie podążał za moda w tym typu odchudzania ,bo co raz wiecej osób zdrowych bez żadnych wskazań unikając glutenu.

    Zapraszam do mnie pysiaxoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze zaspokoilam Twoja ciekawosc I mam nadzieje ze jasno wszystko wytlumaczylam. Podazanie za moda nigdy nie ma wiekszego sensu, szczegolnie jezeli chodzi o zdrowie! :)

      Usuń